Mój czas – dla siebie samej

Mój czas – dla siebie samej

Aby nasze życie miało szanse stać się lepsze musimy mu w tym pomóc.

Potrzebujemy zmienić swój sposób myślenia. Myślenia o życiu i o szczęściu. Myślenia o nas samych.

Zbyt często sami zapominamy, że my również w naszym życiu jesteśmy ważni.

Skupiamy się na wszystkich naokoło, dbamy by innym było dobrze. A nawet jeśli mamy już czas dla siebie to najczęściej mamy wtedy wyrzuty sumienia.

Dlaczego ja teraz mam siedzieć na kanapie i czytać książkę ? Przecież w tym czasie mogłabym zrobić coś jeszcze.

I tak goniąc swój własny ogon dopakowujemy nasze kalendarze by przypadkiem nie znalazła się tam wolna dla nas samych chwila.

I nawet jeśli wcześniej pragnęliśmy i tęskniliśmy za takimi chwilami wolnego, chwilami przeznaczanymi na nasze przyjemności, teraz już nie wyobrażamy sobie, aby one faktycznie zaistniały.

Co gorsze, uważamy, że mając czas dla siebie marnujemy go. I wtedy właśnie pojawia się ten „nasz wyrzut sumienia”.

Jeśli czujesz, że to co przeczytałaś wyżej jest o Tobie, zachęcam Cię do dalszej części lektury.

Jak to zmienić ?

No właśnie. Co mogę zrobić, by takie podejście zmienić.

Przede wszystkim potrzebujesz uświadomić sobie, że Ty naprawdę CHCESZ TO ZMIENIĆ. Bez tej świadomości nie pójdziemy dalej.

Natomiast sam proces Twojej zmiany może trwać dłużej lub krócej, wszystko zależy od stopnia zakorzenienia się w Tobie tego przekonania.

Zrób listę chwil, momentów z ostatniego miesiąca, które były tylko i wyłącznie Twoim czasem.

…Czasem na Twoje przyjemności, takie jak np. czytanie książki, masaż, długą, aromatyczną kąpiel, ugotowanie nowego dania ale nie dlatego, że reszta domowników chodzi za Tobą i ciągle powtarza „kiedy będzie obiad”, ale tak całkiem dla własnej przyjemności.

Jeśli na Twojej liście pojawiła się przynajmniej jedna taka chwila, fajnie. Choć nadal jest nad czym pracować.

Jeśli są na niej przynajmniej 2 lub 3 – super, gratuluję. Oznacza to, że dobrze znasz potrzebę „czasu dla siebie”.

Kiedy ostatnio byłaś z koleżanką na kawie, bez spoglądania nerwowo na zegarek, bo przecież za chwilę musisz już lecieć zrobić zakupy na jutro ?

Kiedy ostatnio umówiłaś się na masaż i nie dlatego, że bolą Cię plecy ale taki zwykły relaksacyjny ?

Kiedy ostatnio jasno ustaliłaś, że czas we wtorek od 16-18:00 to Twój czas, w czasie którego nie planujesz robić nic innego jak czytać ulubioną książkę ?

Oczywiście, aby było jasne, nie zachęcam Cię do zaniedbywania ważnych tematów, takich, które po prostu trzeba zrobić. To ważne by zjeść wartościowy posiłek, zrobić pranie, zakupy, odebrać dziecko z przedszkola a potem  zagrać z dzieckiem w grę planszową. Również ważne jest aby miejsce w którym jesteśmy było czyste i zadbane. Tak, wiem, że to się samo nie zrobi (i tak, świadomie nie wchodzę teraz w temat podziału obowiązków).

Zachęcam Cię jednak do refleksji – czy na pewno wśród wszystkich naszych codziennych spraw i obowiązków faktycznie mają miejsce też zaplanowane świadomie chwile tylko dla Ciebie ?

Chwile na Twój relaks … dobrą herbatę, czytanie książki, chwilę sportu czy po prostu chwilę refleksji, bez nerwowego spoglądania na zegarek i kłębiących się w głowie wyrzutów sumienia …

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *